Niewątpliwie wśród czynności badacza znaleźć można takie, które za­stosowanie komputera upraszcza. Należą do nich obliczenia statystyczne. Czy jednak me można ich wykonać bez komputera? Nawet najbardziej wysublimowana analiza statystyczna może być przeprowadzona przy po­mocy kalkulatora, a nawet jak twierdzi L. R. Gay3« nigdy me powinna być wykonywana przy użyciu komputera, jeśli choc raz nie została przepro­wadzona odręcznie. Jedynie tym sposobem badacz będzie mógł ocenic czy rzeczywiście rozumie powody użycia określonej miary statystycznej, po­znać sposób jej „fizycznego wyliczenia i dostrzec zależności, służące poprawnej interpretacji wyników. Jeśli nawet powyższe twierdzenie nie jest do końca oczywiste (rozumienie metody statystycznej nie jest jednoznaczne ze zdobyciem umiejętności rachowania), to słuszna wydaje się inna uwa­ga – samodzielne wykonanie obliczeń statystycznych na kilku zbiorach danych pozwala efektywniej wykorzystać komputer w kolejno podej­mowanych analizach danych liczbowych.

  1. Kontrola – celowy proces sprawdzania wyników działania pe­dagogicznego i uzyskiwania informacji dla poprawnej diagnozy sta­nu, przez to działanie wywołanego.ocena – orzekanie o wartości, czyli wartościowanie na podstawie przyjętej skali wartości, ujawnionych w wyniku kontroli osiągnięć szkolnych uczniów. Przy czym punktem odniesienia tak rozumiane­go wartościowania jest zaakceptowany system celów kształcenia i wychowania oraz treści nauczania.Stopień-jest zobiektywizowanym wynikiem oceny i jako taki może przybierać różną postać w notacji cyfrowej, graficznej, słownej lub mieszanej.Niezależnie od sposobu definiowania pojęć: kontrola, ocena i stopień, komputer jest narzędziem umożliwiającym diagnozę wiedzy i umiejętno­ści psychomotorycznych (testy) jednej osoby, dowolnej grupy (grup) jak również szybką analizę statystyczną uzyskanych danych.

Spory o podmiotowość zdają się wynikać z współistnienia w obecnych systemach szkolnych tradycji myśli pedagogicznej, wywodzącej się z róż­nych kręgów kulturowych, historycznych i religijnych, a w konsekwencji reprezentujących odmienne wizje podmiotowości i obejmującej tym mia­nem nauczyciela, ucznia, obie osoby lub też żadną z nich w systemach totalitarnych, gdzie nawet nauczyciel spełnia jedynie funkcję „przekaźni­ka treści” i „kontrolera wykonania programu”. Antynomie pogłębia fakt odmiennego definiowania podmiotowości i hierarchii wartości w fi­lozoficznych i religijnych opisach istoty, natury i egzystencji człowieka oraz gnoseologicznych i metodologicznych sposobów jego poznania.

Zdaniem M. Kofty – pierwsze stanowisko zakłada, że zachowania człowieka moty­wowane są porównywalnym do popędów biologicznych dążeniem do by­cia przyczyną zdażeń i nie wynikają bezpośrednio z symulacji środowiska lub uczenia się. Druga postawa badawcza relatywizuje podmiotowość do okoliczności sytuacyjnych, relacji z otoczeniem oraz jej poznawczych i afektywnych mechanizmów regulacji psychicznej, przyjmując stopnio- walność podmiotowości, jej zmienność i zależność od doświadczenia oraz czynników zewnętrznych.W wydanej w 1989 r. trzytomowej pracy, dotyczącej doświadczeń wychowawczych dzieci i młodzieży,^ A. Gurycka pisze: „Wychowanie podmiotowe to takie, które sytuację wychowawczą, wyznaczaną zawsze układem ludzi, rzeczy i zadań … traktuje jako sytuację dwupodmiotową. Zachodzący między nimi stosunek, przepływy informacji, komunikowa­nie się stanowi istotę wychowania.”

Trzecia koncepcja zakłada, że podmiotowość poddaje się badaniu empi­rycznemu, jako rezultat rzeczywistych, wewnętrznych zmian rozwojowych, dokonujących się w procesie uczenia się. Podmiotowość jest przeto wa­runkiem uczenia się, a równocześnie „staje się” jako wynik środowisko­wo determinowanego procesu wychowania.”Podmiotowe zorientowanie dydaktyki ogólnej wspiera myśl filozoficzna, psychologiczna i socjologiczna.Zdaniem P. Sztompki: „Pojęcie podmiotowości odgrywa znaczącą rolę w filozofii. W antropologii filozoficznej oznacza, jak się wydaje przeci­wieństwo reifikacji, uprzedmiotowienia jednostki i podjęte zostaje przez te kierunki, które akcentują wolność, kreatywność, dezalienację człowieka.

Wkrótce pierwszych 7 uniwersytetów amerykańskich wprowa­dziło tę formę studiów do programów nauczania, a szereg przedsiębiorstw komputerowych rozpoczęło produkcję urządzeń, pozwalających na korzy­stanie ze sprzętu informatycznego przez osoby niepełnosprawne. W ostat­nim czasie pojawiły się kolejne doniesienia prasowe, które wskazują na kierunek poszukiwań technologicznych i możliwe rozwiązania sprzętowe i programowe w tym zakresie. I tak w krajach wysoko uprzemysłowio­nych, gdzie osoby niepełnosprawne stanowią ok. 10% całej populacji gło­śna jest historia niemego i sparaliżowanego Stephena Hawkinga, świato­wej sławy astrofizyka. Komputer, z którym połączony jest wózek uczonego, umożliwia syntezę głosową przekazywanych środkowym palcem lewej ręki sygnałów, polegających na przesuwaniu „strzałki kursora po monitorze i sterowanie w ten sposób całym, pojawiającym się na nim systemem”.!

Absolwenci szkół średnich oraz techników, mają coraz szerszy wybór różnego rodzaju kierunków studiów, zwłaszcza, że oferowane są im studia zarówno humanistyczne, jak i techniczne. Psychologia, europeistyka, dziennikarstwo – to tylko kilka kierunków, które cieszą się największym zainteresowaniem młodych osób. Obok nich jednak coraz częściej mówi się także o informatyce, kierunku bardziej techniczno – matematycznym, który wybierany jest jednak zarówno przez młodych mężczyzn, jak i przez kobiety. Z całą pewnością młode osoby doskonale zdają sobie sprawę z tego, że informatyka jest bardzo przyszłościowym kierunkiem studiów, zwłaszcza, że już teraz wiele osób może znaleźć po tym kierunku pracę. Informatyka jest dziedziną, która nie kształci już tylko i wyłącznie informatyków w ogólnym tego słowa znaczeniu, coraz częściej bowiem można kształcić się w określonym kierunku. Decydując się na studia na tym kierunku, można zatem zostać między innymi programistą, grafikiem komputerowym, administratorem sieciowym czy nawet inżynierem oprogramowania. Możliwości jest więc naprawdę wiele.

Za pomocą programu Ferro Backup System 3.5.6 możliwe jest wykonywanie zaawansowanej archiwizacji wszelkich, wskazanych przez użytkownika danych, bazując na systemie serwer klient. Ferro Backup System 3.5.6 jest wysoce kompatybilny z wersjami systemu operacyjnego Windows. Program jest licencjonowany, a w swoich zasobach zawiera wiele profesjonalnych i zaawansowanych możliwości. Generalnie, praca z Ferro Backup System 3.5.6 nie jest specjalnie skomplikowana. Aby wykonać kopie zapasowe, Ferro Backup System 3.5.6 bazuje na module zarządzania centralnego, a dzięki temu umożliwia swojemu użytkownikowi wykonanie zapasowych kopii na wielu komputerach, w tym samym czasie, wystarczy wskazać dane. Okazuje się, że do archiwizowania danych na wielu komputerach na raz Ferro Backup System 3.5.6 wykorzystuje możliwości archiwizacji różnicowej, jak również możliwości kompresji roboczej stacji. Właśnie dzięki tym parametrom Ferro Backup System 3.5.6 pozwala na dokonywanie wszelkich archiwizacji w bardzo szybkim tempie.

Zdarza się w życiu tak, że sprzęt, który posiadasz od wielu lat nagle odmawia całkowicie posłuszeństwa. Co w takim wypadku zrobić i jak przetrwać trudny kryzysowy moment naprawy. Nie będzie tajemnicą, że najlepiej uchronić się przed niemiłymi konsekwencjami zepsucia komputera trochę wcześniej poprzez stosowanie odpowiedniej profilaktyki. Każdy użytkownik powinien sobie uzmysłowić, że najważniejsze jest posiadanie sprzętu przynajmniej w dwóch egzemplarzach. Należy tez cyklicznie zgrywać dane na dyski zewnętrze, aby przypadkiem nie narazić się na ich utratę. Zdarza się to niestety całkiem często. Oczywiście ludzie o tym zapominają, a później podczas awarii nie mogą sobie wybaczyć własnej głupoty, ale prawda jest taka, że obsługa komputera osobistego nieodłącznie wiąże się właśnie z takimi czynnościami, które obowiązkowo trzeba wykonywać. Warto także od czasu do czasu przeczytać specjalistyczny artykuł o zachowaniu sprzętu w bezpieczeństwie przez wiele lat. Da się to zrobić i oczywiście jak zwykle nie można wydawać pieniędzy wyłącznie na tanie podzespoły. Im lepszy masz komputer, tym większa szansa, że długi ci posłuży bez szwanku. Nie żałuj pieniędzy, bo one są niczym w porównaniu do stresu, którego doznasz podczas awarii.

Osoby niedoświadczone w korzystaniu z komputera bardzo często panikują, gdy pojawi się nawet najmniejsze ostrzeżenie ze strony danej aplikacji czy całego system. Często nawet osoby te nie są przygotowane do przeczytania takiego komunikatu i wszczęcia odpowiedniej procedury naprawczej, od razu panikują i uważają komputer za niezdolny do użytku w tej chwili. Komputery bywają bardzo skomplikowane, jednak tak długo, jak człowiek nie chce się ich uczyć. Często główną barierą przed poznaniem dobrze środowiska systemowego czy sieciowego jest przede wszystkim strach, jaki ogarnia mniej doświadczonych użytkowników. Boją się oni zniszczenia sprzętu czy uszkodzenia systemu operacyjnego. W istocie jednak uszkodzenie mechaniczne komputera przez złe wykorzystanie aplikacji jest prawie bliskie zeru a nawet najgorsze uszkodzenie systemu operacyjnego daje się usunąć chociażby poprzez ponowne zainstalowanie go na komputerze. W istocie komputery wcale nie są tak skomplikowane, wystarczy cierpliwie uczyć się samemu na swoich błędach.

Po kilku latach burzliwego rozwoju sieci teleinformatyczne’ umożli­wiają korzystanie z:dziedzinowych systemów informacj i, jak EUDISED(europejski system dokumentacji i informacji w zakresie oświaty), systemów wielodziedzinowych, jak francuskie: FRAN­CIS (nauki społeczne i humanistyczne) oraz PASCAL (nauki ścisłe);   zautomatyzowanych katalogów centralnych, jak: RL1N (Research Libraries Information Network, centrum systemu Biblioteki Uniwersytetu Stanford w Kalifornii, obejmującego biblio­teki zachodniego wybrzeża USA).54Powyższe uwagi były niezbędne dla zarysowania rodzących się glo­balnych systemów informacji bibliotecznej, z którymi coraz częściej ma do czynienia pracownik biblioteki i współczesny czytelnik. Jeśli postawi­libyśmy pytanie „czy i jak komputer zmienia tradycyjną pracę biblioteka­rza?” musielibyśmy odpowiedzieć, że otwiera zupełnie nowe perspekty­wy w zakresie rejestracji zbiorów i korzystania z odległych, elektronicznych bibliotek.


 

Jak pisał B. Siemieniecki- upowszechnienie narzędzi informatyki w życiu społecznym ma swoje określone konsekwencje edukacyjne. Kom­puter jawi się nie tylko jako środek dydaktyczny, użyteczny w realizacji kształcenia równoległego, ale jest też potężnym środkiem wsparcia inte­lektualnego człowieka w podejmowanych przez niego badaniach nauko­wych. Pod koniec lat siedemdziesiątych UNESCO uruchomiło program pn. UNISYST (Unesco Information System), mający doprowadzić do koordy­nacji poczynań narodowych i międzynarodowych, zmierzających do utwo­rzenia i funkcjonowania globalnej sieci wymiany informacji, a także po­wołania światowych systemów informacji.W efekcie regionalnej współpracy uruchomiono pierwsze sieci infor­macyjne, jak EURONET-DIANE (europejska sieć zautomatyzowanych ośrodków informacji naukowej z dostępem do faktograficznych i biblio­graficznych baz danych) oraz NOSP (system informacji Karolińska Insti-tute w zakresie medycyny).

Dzięki gro­madzeniu faktów naukowych, przez które rozumie się zaobserwowane zdarzenia, opisane z uwzględnieniem czasu i miejsca wystąpienia – jed­nostkowa wiedza, zdobyta w trakcie realizacji procesu badawczego staje się ogólnodostępna i podlegać może intersubiektywnej sprawdzalności. O  tym, że komputer okazuje się nad wyraz przydatnym narzędziem edycyj­nym, że spełnia tę funkcję znacznie lepiej od tradycyjnej maszyny do pi­sania, nie trzeba przekonywać nikogo, kto choć raz spróbował pracować z wykorzystaniem edytora tekstu. Oprócz podstawowych typów działań, jak wstawianie lub usuwanie znaków, słów, akapitów, czy dowolnych blo­ków tekstu, programy edytorskie umożliwiają automatyzację prac nad tek­stem (sprawdzanie, przeszukiwanie, poprawianie, zamienianie), a praca z nimi przypomina raczej zapisywanie luźnych kartek, które można dowol­nie sklejać i powielać w całości lub fragmentach, aniżeli tradycyjne maszy­nopisanie.

Jednak dla pedagoga, ana­lizującego wyniki swych badań, wystarczający może okazać się program „Quick Statistica” – zawierający bogaty zestaw statystyk podstawowych oraz możliwości graficzne i analityczne pakietu „Statistica”, a nawet po­wszechnie używany „Microsoft Word ze swymi opcjami tworzenia wy­kresów (Graph), tabel (Table), rysowania (Draw), bądź zapisywania skom­plikowanych wzorów czy równań matematycznych (Eąuation).Wspomniany „Microsoft Word” służy znacznie lepiej edycji tekstów, niż tabelarycznej czy graficznej prezentacji  danych liczbowych. Toteż wykorzystywany jest zwykle do zapisu wyników badań.Zdaniem Wł. Zaczyńskiego opis stanowi nieodzowny, końcowy etap badania naukowego. Dochowanie metodologicznego wymogu dokumen­towania badań ma uzasadnienie przedmiotowe i podmiotowe.

Z punktu widzenia badań naukowych znacznie bardziej interesujący od pomiaru wydaje się problem gromadzenia danych empirycznych, ich ana­lizy statystycznej oraz zapisu. Żadne inne urządzenie techniczne nie jest tak predystynowane do magazynowania wyników badań jak komputer. Owa przydatność bierze się ze szczególnej cechy komputera – to jest zdolności do przechowywania i przetwarzania znacznej liczby danych tekstowych, graficznych, a w ostatnich latach (w związku z jakościowym podwyższa­niem standardów multimedialnych) – także dźwięku i ruchomego obrazu.Istnieje liczne, mniej lub bardziej zaawansowane jakościowo oprogra­mowanie, umożliwiające obróbkę statystyczną danych liczbowych. Nale­ży do nich np. „Statistica” – kompletny pakiet do analizy danych, zawie­rający olbrzymi zestaw procedur statystycznych,’« tabel i setki wykresów, włącznie z narzędziami do tworzenia nowych.