Po kilku latach burzliwego rozwoju sieci teleinformatyczne’ umożli­wiają korzystanie z:dziedzinowych systemów informacj i, jak EUDISED(europejski system dokumentacji i informacji w zakresie oświaty), systemów wielodziedzinowych, jak francuskie: FRAN­CIS (nauki społeczne i humanistyczne) oraz PASCAL (nauki ścisłe);   zautomatyzowanych katalogów centralnych, jak: RL1N (Research Libraries Information Network, centrum systemu Biblioteki Uniwersytetu Stanford w Kalifornii, obejmującego biblio­teki zachodniego wybrzeża USA).54Powyższe uwagi były niezbędne dla zarysowania rodzących się glo­balnych systemów informacji bibliotecznej, z którymi coraz częściej ma do czynienia pracownik biblioteki i współczesny czytelnik. Jeśli postawi­libyśmy pytanie „czy i jak komputer zmienia tradycyjną pracę biblioteka­rza?” musielibyśmy odpowiedzieć, że otwiera zupełnie nowe perspekty­wy w zakresie rejestracji zbiorów i korzystania z odległych, elektronicznych bibliotek.


 

Jak pisał B. Siemieniecki- upowszechnienie narzędzi informatyki w życiu społecznym ma swoje określone konsekwencje edukacyjne. Kom­puter jawi się nie tylko jako środek dydaktyczny, użyteczny w realizacji kształcenia równoległego, ale jest też potężnym środkiem wsparcia inte­lektualnego człowieka w podejmowanych przez niego badaniach nauko­wych. Pod koniec lat siedemdziesiątych UNESCO uruchomiło program pn. UNISYST (Unesco Information System), mający doprowadzić do koordy­nacji poczynań narodowych i międzynarodowych, zmierzających do utwo­rzenia i funkcjonowania globalnej sieci wymiany informacji, a także po­wołania światowych systemów informacji.W efekcie regionalnej współpracy uruchomiono pierwsze sieci infor­macyjne, jak EURONET-DIANE (europejska sieć zautomatyzowanych ośrodków informacji naukowej z dostępem do faktograficznych i biblio­graficznych baz danych) oraz NOSP (system informacji Karolińska Insti-tute w zakresie medycyny).

Dzięki gro­madzeniu faktów naukowych, przez które rozumie się zaobserwowane zdarzenia, opisane z uwzględnieniem czasu i miejsca wystąpienia – jed­nostkowa wiedza, zdobyta w trakcie realizacji procesu badawczego staje się ogólnodostępna i podlegać może intersubiektywnej sprawdzalności. O  tym, że komputer okazuje się nad wyraz przydatnym narzędziem edycyj­nym, że spełnia tę funkcję znacznie lepiej od tradycyjnej maszyny do pi­sania, nie trzeba przekonywać nikogo, kto choć raz spróbował pracować z wykorzystaniem edytora tekstu. Oprócz podstawowych typów działań, jak wstawianie lub usuwanie znaków, słów, akapitów, czy dowolnych blo­ków tekstu, programy edytorskie umożliwiają automatyzację prac nad tek­stem (sprawdzanie, przeszukiwanie, poprawianie, zamienianie), a praca z nimi przypomina raczej zapisywanie luźnych kartek, które można dowol­nie sklejać i powielać w całości lub fragmentach, aniżeli tradycyjne maszy­nopisanie.

Jednak dla pedagoga, ana­lizującego wyniki swych badań, wystarczający może okazać się program „Quick Statistica” – zawierający bogaty zestaw statystyk podstawowych oraz możliwości graficzne i analityczne pakietu „Statistica”, a nawet po­wszechnie używany „Microsoft Word ze swymi opcjami tworzenia wy­kresów (Graph), tabel (Table), rysowania (Draw), bądź zapisywania skom­plikowanych wzorów czy równań matematycznych (Eąuation).Wspomniany „Microsoft Word” służy znacznie lepiej edycji tekstów, niż tabelarycznej czy graficznej prezentacji  danych liczbowych. Toteż wykorzystywany jest zwykle do zapisu wyników badań.Zdaniem Wł. Zaczyńskiego opis stanowi nieodzowny, końcowy etap badania naukowego. Dochowanie metodologicznego wymogu dokumen­towania badań ma uzasadnienie przedmiotowe i podmiotowe.

Z punktu widzenia badań naukowych znacznie bardziej interesujący od pomiaru wydaje się problem gromadzenia danych empirycznych, ich ana­lizy statystycznej oraz zapisu. Żadne inne urządzenie techniczne nie jest tak predystynowane do magazynowania wyników badań jak komputer. Owa przydatność bierze się ze szczególnej cechy komputera – to jest zdolności do przechowywania i przetwarzania znacznej liczby danych tekstowych, graficznych, a w ostatnich latach (w związku z jakościowym podwyższa­niem standardów multimedialnych) – także dźwięku i ruchomego obrazu.Istnieje liczne, mniej lub bardziej zaawansowane jakościowo oprogra­mowanie, umożliwiające obróbkę statystyczną danych liczbowych. Nale­ży do nich np. „Statistica” – kompletny pakiet do analizy danych, zawie­rający olbrzymi zestaw procedur statystycznych,’« tabel i setki wykresów, włącznie z narzędziami do tworzenia nowych.