//////

Archive for Maj, 2010

Wykorzystuje się w nim końcowe pro­dukty rozpadu radioaktywnego w postaci izotopów ołowiu (208Pb 207Pb i 206Pb). Takie pierwiastki pro­mieniotwórcze jak tor i.uran rozpadają się na te po­staci ołowiu w ściśle określonych proporcjach. Dla przykładu: z jednego grama uranu 238U zostałaby po miliarda lat połowa, powstałoby zaś 0,0674 grama helu i 0,4326 grama izotopów ołowiu. Jeśliby jakaś skała zawierała te pierwiastki w takich właśnie pro­porcjach można by to uznać za dowód, że próbka ma miliarda lat. Do oceny wieku skał używa się też proporcji względnych toru i ołowiu, potasu i argonu, rubidu i strontu. Znaleziono na Ziemi skały, których wiek według tego rodzaju oceny wynosi ponad 3 mi­liardy lat.

Do powierzchni Ziemi docierają meteoryty, których wiek ocenia się na 4,5 miliarda lat. (Przy­puszcza się, że pochodzą one z planety, która poru­szała się niegdyś między orbitami Jowisza i Marsa i rozpadła prawdopodobnie pod działaniem sił pły­wowych, wywołanych przyciąganiem Jowisza. Od­łamki tej planety krążą obecnie  jak się sądzi — w pobliżu dawnej orbity; obserwuje się tam pierścień asteroidów. Niektóre spadają z orbity i docierają cza­sem do Ziemi jako meteoryty. Ich skład chemiczny wskazuje bardzo wyraźnie, że uległy one zestaleniu w warunkach wysokiego ciśnienia, takiego właśnie, jakiego należałoby się spodziewać we wnętrzu pla­nety.) Zabrany materiał dowodowy potwierdzałby na ogół oszacowanie wieku Ziemi i planet Układu Słonecznego na 4,5 miliarda lat.

Czas jest to owo „kiedy” z doświadczenia potocznego, ale mamy też jeszcze „gdzie”, czyli położenie w prze­strzeni. W abstrakcji jest to pojęcie trudno uchwytne. Dla pośrednika w handlu nieruchomościami prze­strzeń oznacza to, co zostało przezeń rozparcelowane na działki i wystawione na sprzedaż. Dla ludzi inte­resujących się badaniami kosmicznymi przestrzeń roz­ciąga się poza granice naszej planety. Nie potrafimy sobie zazwyczaj „wyobrazić” przestrzeni; skłonni je­steśmy wiązać to pojęcie z przedmiotami material­nymi w tej postaci, w jakiej udostępniają się one naszemu doświadczeniu zmysłowemu.