//////

Archive for Czerwiec, 2010

Przed rozważaniem innych implikacji einsteinowskiej teorii względności, których wymaga ta idea cza­soprzestrzeni, trzeba zastanowić się nad einsteinowską postacią „inercjalnego obserwatora”. W języku potocznym inercja oznacza brak chęci do jakiegokol­wiek działania, krótko mówiąc — rozleniwienie, lecz dla fizyka jest czymś odmiennym. W fizyce inercja określa tendencję materii do pozostawania w spoczyn­ku lub w jednostajnym ruchu po tej samej prostej, czyli w tym samym kierunku, dopóki nie podziała na nią jakaś siła zewnętrzna. Obserwator inercjalny jest to więc taka osoba, która nie jest poddana przyspie­szeniom, nie „dodaje gazu” ani też nie wiruje jak na karuzeli.

Kiedy na przykład odrzutowiec jest już w ; powietrzu i leci ze stałą prędkością, to jego pasażer „jest inercjalny”. Czyta sobie książkę lub napełnia kieliszek tak pewnie, jak gdyby siedziafr w fotelu we własnym domu tkwiącym na nieruchomych fundamentach — i może w ogóle zapomnieć o tym, że wędruje z prędkością 600 mil na godzinę, chyba że spójrzawszy przez okno dojrzy jakieś punkty orientacyj­ne, uciekające od niego z tą właśnie prędkością. „Inercjalni obserwatorzy” są przeto punktami od­niesienia w stosunku do zdarzenia: nie są jak gracze i biegnący za piłką, lecz jak sędziowie liniowi i widzowie, z których każdy przypatruje się wydarzeniom I z innej pozycji.

Matematycy nazywają to transformacją (przekształceniem) z jed­nego układu w drugi i wyrażają „równaniami trans­formacji”. Tak samo jak w słowniku nie wolno z istotnego znaczenia słowa niczego ujmować ani niczego do niego dodawać, tak też matematycy zmuszeni są uży­wać „niezmienników”.Mechanika klasyczna, to jest sprzed roku 1900, umiała dawać sobie dobrze radę z takimi równaniami transformacji w ramach czegoś, co można nazwać względnością newtonowską. Weźmy prcsty przykład. Przez Great Plains (Wielkie Równiny) biegnie tor ko­lejowy; stałej prędkości nie psują ani zakręty, ani wzgórza. Sabotażyści zaminowali tor powodując — w różnych momentach — eksplozję dwóch bomb pod­łożonych w różnych punktach.




PC
Polecane