//////

Archive for Styczeń, 2011

Wyłamał się z nie­go w latach trzydziestych dr Gerhard Domsgk wy­kazawszy, ze syntetyczny barwnik sulfamidowy, czer­wień prontosilowa, jest skutecznym lekarstwem Wy­kazanie, ze pewien związek chemoterapeutyczny po­trafi uporać się ze streptokokami bez szkody dla zaznaczonego organizmu gospodarza, było triumfalnym potwierdzeniem zasady Ehrlicha. W ramach para­dygmatu, który uformował się pod wpływem osią­gnięć prontosilu, możliwe stało się odkrycie doniosło­ści penicyliny. Kiedy w roku 1938 Ernst Chain na propozycję H. W. Florey’a, studiował komunikaty naukowe Fleminga, chodziło mu w rzeczywistości o    inne odkrycie, olisozym, znaleziony przez Fleminga w roku 1922.

W nowej atmosferze myślowej, która za­panowała wraz z użyciem sulfamidów, oraz spóźnio­nym przyjęciem przez wszystkich zasady Ehrlicha Cham natrafiwszy na dane o penicylinie zorien­tował się w jej możliwościach działania wewnątrz żywego ciała i począł je badać; rezultaty znane są niemałej części ludzkości. Nawiasem mówiąc hi­storia penicyliny obrazuje paradygmaty zawodów: metrwałosc wydzieliny grzybka, która zniechęcała  bakteriologa Fleminga, zafrapowała biochemika Chaina. Biochemik zapytał o powód niestabilności i., uzyskał odpowiedź.Według pożytecznej kuhnowskiej koncepcji parady­gmatu, rewolucja naukowa niekoniecznie musi być wydarzeniem wzbudzającym wielką uwagę. Patrząc wstecz dostrzegamy, że Einsteina E = mc2 miało wy­buchnąć bombą atomową, lecz w roku 1905 nie było takiej implikacji-i nie byłoby jej nawet, gdyby już wówczas powszechnie rozumiano teorię względności, do której wzór ten należy.

Paradygmat dokonuje się niejako skokiem kwantowym z jednej orbity myśle­nia na inną. Takie przestawienia są zazwyczaj dziełem umysłów stosunkowo wolnych od blokady nawyko­wej. Tłumaczyłoby to rolę osób młodych w dokony­wanych przełomach. Kepler miał 24 lata, kiedy sfor­mułował swą teorię orbit eliptycznych, która rozbiła antyczny wszechświat wsparty na kołach i dała po­czątek nowoczesnej kosmologii. Izaak Newton miał 24 lata, kiedy siłę niezbędną do utrzymania Księżyca na orbicie przyrównywał do siły ciążenia na po­wierzchni Ziemi („…byłem w kwiecie wieku”). Lavoisier obalając teorię flogistonu nie miał jeszcze trzydziestki. Dalton występując ze swą atomową teo­rią chemii osiągnął był dostojną czterdziestkę, ale — jak podkreślano — zaczynał od meteorologii, w chemii był neofitą.

Maxwell miał 24 lata, kiedy dokonał pierwszego istotnego kroku w budowie teorii fal elek­tromagnetycznych. Rutherford miał lat 27, kiedy bę­dąc już profesorem McGill University w Montrealu stworzył wraz z Frederickiem Soddym (lat 22) nowo­czesną teorię radioaktywności. Einstein pisząc w roku 1905 swe cztery komunikaty miał lat 26. Każda z tych prac była doniosłym krokiem naprzód. Były to: szcze­gólna teoria względności, ustanowienie równoważno­ści masy i energii, teoria ruchów Browna, podstawy fotonowej teorii światła. Bohr przedstawiając swój model atomu miał lat 28. Heisenberg formułując za­sadę nieoznaczoności — liczył sobie lat 27.

Lord Rutherford utrzymywał, że jest w życiu naukowców okres „hubki i krzesiwa”, kiedy „iskrzą się” innowacjami, natomiast gdy czas ten mija, po­winni pogodzić się z rolą luminarzy we własnym przedmiocie, kierowników badań, względnie opiekunów-inspiratorów. Innymi słowy, powinni w myśl tej rady stać się mądrymi strażnikami paradygmatu ocze­kującymi ryzykantów. „Nigdy — radził Rutherfod — nie mów: próbowałem tego kiedyś i nie wyszło.” Do­radzał tak ktoś, kto wychował czternastu laureatów Nobla.Astronautom, okrążającym 16 razy dziennie kulę ziemską, udało się to, czego nie zdołały zdziałać licz­ne pokolenia kosmologów: przekonać laika, że Ziemia jest niewielką planetą w Układzie Słonecznym.