//////

Archive for Grudzień, 2014

Wprawdzie powszechnie odnotowywany jest fakt zaangażowania dzieci w pracę z komputerem (charakterystyczne trudności z oderwaniem dziecka od komputera), a także manifestowanie przez dzieci nawracającej potrzeby kontaktu z tym urządzeniem, ale źródłem owego stanu rzeczy jest zapewne bardziej ludyczność programów komputerowych, żywe pra­gnienie rywalizacji, chęć zabawy i uczestniczenia w grze, niż rodząca się umiejętność systematycznej pracy. Zasada systematyczności dotyczy zresztą nie tylko rytmiczności podej­mowanych czynności uczenia się. Konieczność wdrażania uczniów od najmłodszych lat do samodzielnej pracy oraz rozwiązywania zadań, wy­magających dłuższego, systematycznego wysiłku – to tylko jedna z reguł, wynikających ze wspomnianej zasady.

Znacznie ważniejsze są reguły związane z systematyzacją materiału nauczania. Tymczasem wiadomości uzyskane przy pomocy komputera {zwłaszcza informacje z sieci teleinformatycznych), przy braku świadomej pomocy nauczyciela grożą zagubieniem przez uczniów „merytorycznych środkow ciężkości , logicznych i strukturalnych związków usystematyzowanej wiedzy, być może również (brak badań) zaburzeniem rozwoju zdolności syntezowania. K. Kruszewski formułując listę najpotrzebniejszych zasad dydaktycz­nych, dotyczących organizacji warunków zewnętrznych wymienia dwie reguły, warte przytoczenia.„Najłatwiejszą do osiągnięcia korzyścią z wprowadzenia na lekcji technicznych środków nauczania jest wzmożenie zainteresowania  lekcją.  Materialne obudowanie lekcji sprzyja podnoszeniu wyników naucza­nia tylko wtedy, gdy posłuży metodycznemu projektowi lekcji spo­rządzonemu ze względu na cele kształcenia, rodzaj materiału naucza­nia, właściwości uczniów i możliwości nauczyciela.

W myśl pierwszej reguły, owa korzyść, rozumiana jako „efekt nowo­ści” trwać ma do chwili upowszechnienia środka. Nie przecząc istnieniu „efektu nowości” wypada dodać, że wartość środka zależy bardziej od celowości jego zastosowania w konkretnej sytuacji dydaktycznej, meto­dycznej zasadności oraz treści za jego pośrednictwem prezentowanych, niż od „efektu nowości”. Mówi o tym druga z formułowanych przez K. Kru­szewskiego reguł.Lista zasad dydaktycznych jest dłuższa niż ich liczba uwzględniona powyżej. Cz. Kupisiewicz^ wzbogaca rejestr norm postępowania dydak­tycznego o zasadę wiązania teorii z praktyką, nie przesądzając ostatecz­nie stałej ich liczby. Podobnie czyni Wł. P. Zaczyński,opisując nadto za­sadę oceniania postępów. Zdaniem wielu pedagogów liczba zasad dy­daktycznych jest zmienna i zależna od stopnia ogólności ich sformułowa­nia.




PC
Polecane