//////

Archive for Wrzesień, 2015

Przyjmując ten sposób tłuma­czenia terminu należało by uznać, że środkiem dydaktycznym jest szkoła, jezioro, nad którym obozuje uczniowska wycieczka, czy też autobus, któ­rym na nią się udaje.Twierdzenie, że komputer ogranicza formalną zasadność i praktyczną przydatność istniejących klasyfikacji środków dydaktycznych ma sens, jeśli poza konstatacją faktu, że komputer do grupy tych środków należy, we­źmie się pod uwagę, iż jest to urządzenie:wielofunkcyjne;oddziałujące bodźcowo na jeden lub szereg zmysłów w zależności od programu lub/i sposobu dydaktycznego zastosowania;odmienne od środków typu: odbiornik radiowy, telewizyjny, czy projektor filmowy.Wielofunkcyjność komputera jest jego cechą immanentną. Można po­wiedzieć, że idea konstrukcji narzędzia, pozwalającego przetwarzać do­wolne programy, legła u podstaw koncepcji Johna von Neumanna.

Archi­tektura neumannowska umożliwia przejście w takt zegara od jednego stanu zawartości pamięci do innego zgodnie z rozkazami programu. Równocze­śnie nie ma fizycznej różnicy pomiędzy danymi i programami przecho­wywanymi w pamięci komputera, są podobnie zrealizowane technicznie i zakodowane jako ciągi zer i jedynek.^s Chociaż w pogoni za szybkością działania, konstruktorzy odeszli od modelu J. von Neumanna, zastępując (w komputerach o tzw. architekturze równoległej) zegar centralny – syn­chronizacją obliczeń, to zachowali jednak możność przekształcania różne­go typu danych przez różne programy w tym samym komputerze. Toteż komputer może spełniać szereg funkcji, służąc dokonywaniu obliczeń, działaniom na tekście, obrazie czy dźwięku.