//////
Cytat dnia

Pomyśleć tylko, że kiedyś byliśmy tylko kilkoma papierowymi i obiektywnymi dokumentami: aktem urodzenia, prawem jazdy, aktem małżeństwa, aktem zgonu. Teraz jesteśmy w tysiącach miejsc: rozbieżni, ale kompletni, efemeryczni, ale stali, cyfrowi, ale prawdziwi. Ta ogromna skarbnica informacji gdzieś tam jest. Boże, posiadanie sekretów jest teraz chyba niemożliwe. Gdybyśmy urodzili się czterdzieści lat później, staruszku nie bylibyśmy tacy anonimowi, nie mam co do tego wątpliwości.

— T.R. Richmond
Mapa strony

Archive for Luty, 2016

Rzeczywistego doznania wartości, a nie jedynie poznania z nazwy i opisu opinii czy zachowań z nimi zwią­zanych.I przykład ostatni:Tryb graficznej komunikacji użytkownika z komputerem, zapewniają­cej każdorazową reakcję urządzenia (programu) zwie się trybem dialogo­wym, a sposób komunikacji człowieka z komputerem – dialogiem.Nie przecząc temu, że jest to dialog w istocie, warto odwołać się do słów St. Rucińskiego, by uzmysłowić sobie jakościową różnicę między wspomnianym znaczeniem słowa a rzeczywistym dialogiem wychowaw­cy i ucznia: „ … ukazuje się wartość samego dialogu jako wartość posze­rzonego istnienia i wartość więzi z drugim człowiekiem, wartość zaufania wzajemnego, wartość dostrzegania drugiego i bycia dostrzeganym, akcep­towania i bycia akceptowanym itd.

Stosunek wielu nauczycieli do komputera przypomina nieco starą przy­powieść o sześciu ślepcach, którzy dotykając słonia w różnych miejscach wierzy/i, że mają do czynienia z liną, kocem, włócznią, wężem, drzewem i ścianą.    Komputer może być naukowym laboratorium, urządzeniem mstruktażowym, środkiem wspomagającym: zarządzanie, administrowanie czy te­stowanie, bądź wreszcie maszyną do pisania lub liczenia. Wielość funkcji, które komputer może pełnić wynika z tej prostej przyczyny, iż urządzenie to z istoty swej jest wykonawcą zaprogramowanych działań na informacji(słownej, cyfrowej, dźwiękowej, obrazowej itd.). ;Celowo użyłem tu sformułowania „urządzeniem instruktażowym , tj. przekazującym informacje, udzielającym wskazówek, objaśniającym.

Pe­dagodzy, zajmujący się technologią kształcenia, me wahaliby się zapewne przed określeniem wspomnianej funkcji mianem „indywidualnego nauczy­ciela”, jak czyni to np. Taylor,’ wyróżniający funkcję tutora obok uczącego się i narzędzia (tutor, tool, tutee).Sformułowanie „urządzenie instruktażowe”, wynika z przekonania au­tora mniejszego opracowania, że rola nauczyc.ela w procesie uczenia się, nie ogranicza się jedynie do poprawnego przekazu treści k – troli i korekty wiedzy uczniów. Po drugie ma swe zrodło w konstatacji faktu że każdy program ma swego twórcę, zakres wiedzy, skąd czerpie użyteczne dla programu treści oraz dydaktyczną metodę nauczania, która leży U podstaw wybranej prezentacji treści. Wprawdzie słuszne jest twier­dzenie że dla bezpośredniego użytkownika komputera, pomysłodawca programu oraz jego metoda są „ukryte”.

W tym też znaczeniu można mówić 0   spełnianiu przez komputer funkcji „indywidualnego nauczyciela”. Jed­nakże pamiętać przy tym należy o ograniczeniach z takiego sformułowa­nia wynikających.Trudności z określeniem właściwego miejsca komputera w katalogu środków dydaktycznych, mają swe źródło w nieadekwatności tradycyjnych podziałów, wynikającej z przyjmowania kryteriów, których moc różnico­wania nie jest wystarczająca dla wykazania cech szczególnych komputera w porównaniu z innymi środkami dydaktycznymi.Zamęt słownikowy rodzi nie tylko trudności w poprawnym merytorycz­nie zakwalifikowaniu komputera do katalogu środków dydaktycznych, lecz powoduje również błędne widzenie roli komputera w procesie kształcenia  szerzej edukacji. Stan ten zmusza do dokonania ponownej analizy uzna­nych powszechnie klasyfikacji środków dydaktycznych.

Wreszcie dokonano analizy po­trzeb, konieczności i korzyści zarazem, płynących z zastosowania środ­ków dydaktycznych w świetle istniejących teorii dydaktycznych. Zwrócenie uwagi na osobowość ucznia i związane z tym przechodzenie od przedmio­towego do podmiotowego jego traktowania, spowodowało podjęcie przez Wł. P. Zaczyńskiego złożonej problematyki roli przeżyć emocjonalnych i metodycznych implikacji stosowania środków dydaktycznych w aspek­cie teorii wielostronnego kształcenia W. Okonia.Obecnie uważa się, że przedmioty oddziałujące sensoryczme na wzrok, słuch i dotyk, a ułatwiające uczniom bezpośrednie lub pośrednie poznanie rzeczywistości, są nieodzownym składnikiem procesu dydaktyczno-wycho­wawczego.”? Przedmioty te, czy to naturalne, czy ich zastępniki słowne, symboliczne lub modelowe, zwykło się nazywać środkami dydaktyczny­mi. Należy do nich także komputer.