//////

Archive for Lipiec, 2016

Na marginesie niniejszych rozważań dodajmy, że nie do końca można zgodzić się z interpretacją podmiotowości przedstawioną przez A. Guryc- ką. Zastrzeżenie budzi po pierwsze niefortunne określenie wychowawcy i dziecka jako aktorów procesu wychowawczego.Aktor gra rolę, budząc emocje widowni, poziom zaś, kierunek i charakter jego stanów emocjonal­nych nie odzwierciedla rzeczywistych przeżyć ucznia czy wychowawcy w procesie poznania, tworzenia, kontaktu osobowego itd. „Sceniczna rola” jest wprawdzie wygodna dla badań „obiektywnej rzeczywistości”, ale jej zakres znaczeniowy, dotycząc tylko jednego aspektu procesu nauczania – uczenia się, nie wyczerpuje w pełni teoretycznej konotacji samego proce­su. Podobnie poważne konsekwencje poznawcze i praktyczne niesie za sobą przyjęcie, że: „większe znaczenie ma spostrzeganie własnej wolności niż rzeczywiste jej posiadanie.”

Świadomość wolności jest bez wątpienia funkcją zdolności jej postrzegania, jest jednak także funkcją doświadcza­nia rzeczywistej wolności. Iluzoryczność wolności, dostrzegana lub moż­liwa do spostrzeżenia przez ucznia w trakcie długotrwałego procesu na­uczania, zmienić musi jej osobowe postrzeganie, owocując: oporem, motywacją ku jej odzyskaniu, a przy bezskuteczności podejmowanych prób wyuczoną bezradnością, odtwórczym myśleniem i konformistycznymi zachowaniami. Zauważa to również A. Gurycka pisząc, że: „każde ogra­niczenie swobody wyboru prowadzi do procesu reaktancji, … (a-M.T.) … wyuczona bezradność, … charakteryzuje się zanikiem inicjatywy, obni­żeniem zdolności do uczenia się w nowych sytuacjach, depresją.” Wy­miar czasu wprowadzony do sposobu rozumienia przytaczanej myśli, wska­zuje pozorną trafność poglądu, zakładającego większe znaczenie spostrzegania własnej wolności od jej realnego posiadania.

A. Gurycka konstatuje, że podmiotowość w wychowaniu rozumiana być może jako sposób wychowania lub jego cel. Oba znaczenia są równie ważne i dodajmy wzajem się uzupełniające. Wydaje się bowiem, że nie­możliwe jest osiągnięcie celu bez wzorów dostarczanych przez codzienną praktykę wychowawczą i dydaktyczne konsekwencje rozwoju w określo­nych warunkach osoby ucznia. Sama zasada podmiotowości „nie oznacza … tworzenia warunków do wszelkiej aktywności wychowanka, lecz takiej aktywności, która pochodzi z własnego wyboru, jest wyrazem poczucia sprawstwa i kontroli nad otoczeniem.”Podjęcie refleksji nad edukacyjnymi zastosowaniami komputerów prowadzi również do kompleksu zagadnień związanych z efektywnością kształcenia oraz różnicami indywidualnymi między uczniami.




PC
Polecane