PROMIENIE KOSMICZNE

Kiedy promienie kosmiczne — w aktualnym paradygmacie rozpatrywane jako cząstki nadlatujące z przestrzeni z wielkimi prędkościami wpadają w atmosferę Ziemi, rozbijają w niej poszcze­gólne atomy wyzwalając wtórne strumienie cząstek Wywnioskowano, że radar mógłby lokalizować te rozpryski w górnych warstwach atmosfery, tak samo jak potrafi zlokalizować wrogi samolot. Efekty obserwo­wane na ekranach radarowych powodowały najpierw zamieszanie, dopóki nie zdano sobie sprawy, że przed­stawiały one w wielu wypadkach echa meteorów. Oznaczało to, że radioastronomowie (jak zaczęli się wtedy sami nazywać) mogą wykrywać meteory w pełnym świetle dnia, dzięki echom odbitym od ich zjonizowanych śladów. W ten sposób ślepa astronomia trafiła na „coś” i zamiast identyfikować rozpryski promieni kosmicznych rozpoczęła polowanie na me­teory.

Cześć, tutaj Niki, ze mną poznasz tajniki techniki! Na moim blogu możesz poczytać o rzeczach ściśle związanych z techniką. Jest to moje hobby, którym zajmuję się w wolnym czasie. Zapraszam!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)