TEORIA FALOWA

Uwzględ­nia ona spostrzeżenie, iż przy podwojeniu temperatu­ry absolutnej łączna ilość energii emitowanej na se­kundę z takiego otworka wzrośnie szesnastokrotnie, przy potrojeniu temperatury moc emisji mnoży się przez 81, itd. Teoria ta jest również w zgodzie z do­świadczalnym faktem, iż długość fali dla maksimum intensywności promieniowania zmienia się przeciwnie niż temperatura bezwzględna źródła: im jest ono go­rętsze, tym długość ta maleje. Teoria falowa nie pozwalała jednak uporać się z obserwowanymi faktami spoza opisanego zakresu zjawisk. Rozumując zgodnie z nią otrzymywało się w efekcie końcowym katastrofę w nadfiolecie. Nau­kowcy, którzy zazwyczaj boleją z powodu uganiania się za sensacjami w nauce, jako twórcy terminologii też potrafią sobie w tym względzie pofolgować. Zło­wrogie miano katastrofy w nadfiolecie znaczy tylko tyle, że ciało czarne powinno emitować całą swą energię w paśmie fal ultrakrótkich w jednym gwał­townym błysku.

Cześć, tutaj Niki, ze mną poznasz tajniki techniki! Na moim blogu możesz poczytać o rzeczach ściśle związanych z techniką. Jest to moje hobby, którym zajmuję się w wolnym czasie. Zapraszam!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)