WCHŁANIANIE PRZEDMIOTU

Wchłanianie jednego przedmiotu przez drugi nie jest niczym nowym. Przykładu, który pokazuje, że dwie nauki o rozłącznych na pozór charakterysty­kach mogą się zlać w jedno, dostarcza sprowadzenie termodynamiki do mechaniki statystycznej. Matka, która posługuje się własnym łokciem, aby sprawdzić ciepłotę kąpieli niemowlaka, lub pielęgniarka używa­jąca termometru rtęciowego do pomiaru temperatury pacjenta, nie dostrzegają — być może — związku tych poczynań z kinetyczną teorią gazów. Z pewno­ścią ktoś, komu pomiar temperatury kojarzy się tyl­ko z termometrem lekarskim, nie może pojąć, co wła­ściwie robią fizycy, specjaliści od plazmy, kiedy sta­rają się kontrolować reakcje termojądrowe w tempe­raturze 150 000 000°C, dziesięciokrotnie wyższej niż we wnętrzu Słońca.

Cześć, tutaj Niki, ze mną poznasz tajniki techniki! Na moim blogu możesz poczytać o rzeczach ściśle związanych z techniką. Jest to moje hobby, którym zajmuję się w wolnym czasie. Zapraszam!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)